Ale to był tydzień! Od momentu, gdy partnerzy z Turcji, Polski i Rumunii wylądowali we Włoszech, dni mijały szybko, głośno i… wyjątkowo smacznie.
Zaczęliśmy od uroczystego otwarcia pełnego muzyki i zabaw integracyjnych, a potem — jak przystało na Włochy — wspólnie robiliśmy pizzę. (Tak, była przepyszna. I była tez z nutellą))
Kolejne dni to mieszanka zwiedzania Neapolu, naukowej inspiracji w Instytucie Biologii Morskiej i wywiadów z niesamowitymi kobietami pracującymi w nauce i technologii. Do tego doszły nadmorskie spacery w Sorrento, archeologiczne odkrycia w Ercolano i Pompejach i polowanie na sztukę w zabytkowych willach San Giorgio a Cremano oraz spacery wokół krateru Wezuwiusza.
Wieczory upływały na rozmowach w rodzinnej atmosferze i podczas próbowaniu tradycyjnych potraw — a wszystko zakończyła pożegnalna impreza pizzowa, z której nikt nie chciał wychodzić.
Italio, jesteś niezapomniana.