4 listopada 2026 r. reprezentacja II Liceum Ogólnokształcącego w Słupsku wzięła udział w zawodach koszykówki 3×3 chłopców w ramach Słupskiej Olimpiady Młodzieży (SOM). Nasi zawodnicy zafundowali prawdziwy koszykarski rollercoaster – były emocje, dramatyczne końcówki i walka o każdy punkt. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie zwycięstw!
Pierwszy mecz – horror z Mechanikiem!
Na pierwszy ogień poszła reprezentacja Zespołu Szkół Mechanicznych. Od początku było wiadomo, że łatwo nie będzie. Każdy punkt miał ogromne znaczenie, a losy spotkania ważyły się do samego końca. Ostatecznie rywale zwyciężyli 10:9. Jeden punkt! Tyle dzieliło nas od zupełnie innego zakończenia. Koszykarska fortuna najwyraźniej postanowiła tego dnia wystawić nasze nerwy na poważną próbę.
Drugi mecz – dogrywka, która podniosła ciśnienie!
Jeśli ktoś myślał, że po pierwszym spotkaniu emocje opadną, był w błędzie! W starciu z I Liceum Ogólnokształcącym nasi zawodnicy ponownie stoczyli niezwykle wyrównany pojedynek. Wynik 13:13 po regulaminowym czasie gry oznaczał jedno – dogrywkę!
Napięcie rosło, każdy rzut mógł przesądzić o zwycięstwie, a serca biły szybciej niż podczas kartkówki z matematyki. Niestety, również tym razem zabrakło odrobiny szczęścia. Dogrywka zakończyła się wynikiem 1:2 na korzyść rywali.
III miejsce dla II LO!
Mimo dwóch minimalnych porażek nasi koszykarze wywalczyli III miejsce w zawodach. Oba spotkania pokazały, jak niewielka jest czasem granica między zwycięstwem a porażką. O końcowych wynikach zadecydowały detale, a nasi zawodnicy do ostatnich chwil nie rezygnowali z walki o każdy punkt.
Barw naszej szkoły z ogromnym zaangażowaniem bronili Tymoteusz Leszczyński, Jakub Moroń, Maciej Skuza oraz Jan Wojciechowski. Chłopakom należą się gratulacje za ambitną postawę, sportowy charakter i walkę do ostatniego gwizdka!
Nad reprezentacją czuwali nauczyciele z Katedry Wychowania Fizycznego II LO w Słupsku, dbając o sportowe przygotowanie, motywację i odpowiedni poziom adrenaliny. Choć przy tak wyrównanych spotkaniach nawet opiekunom przydałyby się stalowe nerwy, najważniejsze, że zawodnicy nie stracili ducha walki!
Gratulujemy całej drużynie wywalczenia III miejsca! Tym razem koszykarskie szczęście wyraźnie wzięło sobie wolne, ale nasi chłopcy pokazali, że potrafią walczyć do końca.
Brawo, II LO! Podium jest nasze, a rachunki z rywalami pozostają do wyrównania!
Relację przygotował: Krzysztof Mikucki