W A. D. 2025 odbyło się szkolne halloween, którego organizatorem była klasa 1C wraz z wychowawcą. W ramach tego, jakże mrożącego krew w żyłach, wydarzenia spotkało nas wiele atrakcji: w nagrobkowej telebudce pojawiło się wiele ciekawych postaci z gier, filmów, przeróżnych komiksów oraz nauczycieli, którzy nie musieli się przebierać, bo i tak wyglądali niekonwencjonalnie – co ubarwiło naszą zabawę. Każde piętro szkoły było w oryginalny sposób udekorowane, przypominając o tym, jaki to ważny dzień dla duchów, zombi i postaci zza światów, co wprawiało wszystkich obecnych w odpowiedni klimat. Słodki zapach prowadził z każdego zakamarka szkoły do Rzymu - na parter, gdzie odbywał się piekielny a zarazem nieziemski kiermasz ciast i babeczek, który zapierał dech w piersiach. Domyślam się, że nawet sam Dracula by takim potwornym sernikiem nie pogardził. Został również zorganizowany konkurs na najlepsze przebranie, który okazał się bardziej zaciekły niż przypuszczaliśmy, dlatego do tej chwili komisja obraduje i nie wyłoniła zwycięzcy/czyni. „ Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?” - w trakcie seansu spirytystycznego, pojawił się duch naszego wieszcza - Adama Mickiewicza, który spojrzał na nas swym przenikliwym wzrokiem, wzbudzając w nas grozę, na co tylko machnął ręką i wyszedł. Jednym słowem - było to ekscytujące doświadczenie dla nas wszystkich.
Powstałych z grobów pozdrawiamy i na następny rok zapraszamy.